„Twój mąż mnie zatrudnił” – powtórzyła kobieta, powoli wchodząc do pokoju.
„Twój mąż mnie zatrudnił” – powtórzyła kobieta, powoli wchodząc do pokoju. Justine zamrugała kilka razy, próbując odzyskać koncentrację. Była słaba, ale nie zdezorientowana. Ciężka cisza wypełniła pokój, niczym gruby koc otulony jej dawne życie. Teraz, zamiast Christophe’a, stała przed nią nieznana kobieta, a jej głos brzmiał cicho, niemal ciepło. „Jak masz na imię?” – zdołała … Read more